8 powodów, dla których nie wyprowadzamy szynszyli na dwór

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Velvet
Zbieracz Bobków
Posty: 36
Rejestracja: 24 paź 2015, 17:38
Lokalizacja: Perzyce
Płeć: Kobieta
Kontakt:

06 lis 2015, 13:45

też mam wrażenie, że jest coraz mniej szylków w zoologach, ale to chyba dzięki ciągłemu nagłaśnianiu i popularyzowaniu hodowli oraz adopcji, teraz jednak wiele osób zanim dokona jakiegokolwiek zakupu sprawdza opinię w internecie :)

Awatar użytkownika
Gibbis
Niewolnik zaawansowany
Posty: 203
Rejestracja: 21 paź 2015, 12:32
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Płeć: Kobieta

06 lis 2015, 17:29

U mnie w ogóle szynszyle sa mało popularne wiec pewnie dlatego i w sklepach nie ma, w jednym tylko pisze ze jest możliwość zamówienia kolorowych, no i to chyba lepsze niż trzymanie w sklepie w małym akwarium. Sama z dwoma sklepami sie umówiłam ze zainteresowanych szynszylami będą informować o mojej hodowli :D mam nadzieje ze jeszcze chociaż troche to zmiejszy liczbe szylek w tych klitakch i vitapolowska karmą
Gibbis Chinchillas - z miłości do zwierząt %%-

Awatar użytkownika
Olka
Władca Klatki
Posty: 116
Rejestracja: 02 lis 2015, 11:39
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Kobieta

07 lis 2015, 9:51

Zgodzę się z Velvet. Adopcja jest coraz bardziej popularna i cieszy mnie to. Co do wiedzy ludzi na temat posiadanych zwierząt to różnie z nią jest. Jestem właścicielką sklepu wędkarskiego (już niedługo zmieniam branżę :D ) gdzie mam też karmy dla gryzoni i ptaków takich firm jak Vitapol ,Dako-Art , Tropifit i VL . Gdy klient przychodzi i prosi o karmę dla swojego gryzonia to rzadko bierze karmę z "wyższej półki". Dako-Art i Vitapol są najpopularniejsze. Przychodzą również tacy co pytają się co mają zrobić bo np. świnka morska kiedyś jadła wszystko a teraz wybiera. Po rozmowie okazuję się że zwierzę od dawna jest karmione np. samą karmą , bo w sklepie gdy brali zwierzaka powiedzieli że ta karma jest najlepsza. Proponując Karmy VL czy nawet Tropifita (nie najlepsze ale lepsze od tych tanich) klienci nie chcą ich bo są "drogie". Często ręce mi opadają i jestem załamana.Jakiś czas temu miałam klientkę (starsza Pani) którą starała mi wmówić że Megan dla szyszek jest najlepszy bo zawiera dużo różnego rodzaju nasion i innych rzeczy... x_x Co mogę pochwalić że coraz mniej ludzi kupuje/pyta o kolby.
Tak ze co do świadomości to jest naprawdę różnie.

"Kiedy uschnie ostatnie drzewo
Przestanie śpiewać ostatni ptak
a w rzece umrze ostatnia ryba
Ludzie zrozumieją, że nie można jeść pieniędzy"

Awatar użytkownika
bambinka143
Puchaty MościPan
Posty: 1164
Rejestracja: 21 paź 2015, 14:52
Płeć: Kobieta

07 lis 2015, 14:04

Obok mojej szkoły są dwa sklepy zoologiczne i w jednym zawsze były szylki (nawet cztery, pięć w malej klatce :( ) a teraz Pani juz ich nie ma. A w drugim ostatnio Pan kupił z "giełdy" szynszyle i sprzedaje za 80 zł. Na pewno to nie standard bo ma jednolity ciemny kolor... Jest w malej klatce poziomej :( i siano za podłoże, karma na wagę i dali do klatki jakies dwa drewienka (nie wiem z jakiego to drzewa ale chyba z jakiś iglastych).. Jakiś koszmar. W poniedziałek idę do niego i mu powiem co i jak może cos zrobi i nie będzie ich juz miał :(
Zuzia (standard) ok. 15lat <3

ODPOWIEDZ

Wróć do „Szynszyla na dworze - NIE”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości