Szynszyla wpadła do wody, ubrudziła się - co zrobić?

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

18 kwie 2016, 20:27

Nawet najbardziej odpowiedzialnemu i chuchającemu na zimne właścicielowi szynszyli może przydarzyć się niespodziewany wypadek.

W swojej głowie zawsze będę trzymać obraz Śnieżynki, która skoczyła mi do talerza, w którym 2 minuty wcześniej była zupa pomidorowa.
Spróbujcie sobie wyobrazić śnieżnobiałą Śnieżuchę ,która ma cały pomarańczowy kuper. :facepalm:

Koleżanka z kolei miała przygodę z kisielem. Tak, dokładnie. Nie będzie ciężko wyobrazić sobie to sklejone od kisielu futro.

Co robić w takiej sytuacji? Jak pomóc szynszyli i przede wszystkim jak doprowadzić futro do stanu sprzed incydentu?

W sytuacji, gdy szynszyla wpada do zupy, najlepszym rozwiązaniem jest przemyć jej futro wilgotną szmatką. Dobrze, jeśli woda, którą oblejemy szmatkę będzie letnia. Mokre futro oznacza, że musimy uważać na przeciągi! W tej sytuacji nie jest trudno o przeziębienie.
Kolejnym krokiem, który podjęłam, po wyschnięciu futra, było udostępnienie Śnieżynce kąpielówki z piaskiem i szamponem do mycia dla gryzoni.
Po kilku kąpielach futerko doprowadziło się do stanu sprzed incydentu.

Kisiel - pogromca futra. Tutaj sytuacja była już naprawdę mocno utrudniona. Futro było strasznie sklejone i nie ma możliwości pozbycia się tego podczas standardowych pyłowych kąpieli.
Nie obędzie się bez prawdziwej kąpieli wodnej. :)
Trzeba lekko moczyć szylę wilgotnymi szmatkami i starać się usunąć zabrudzenie. Ważne,żeby moczyć futro tylko tam, gdzie faktycznie jest to konieczne. Po umyciu można osuszać futerko ręcznikiem.
Po całkowitym wyschnięciu dobrze jest pozwolić szynszyli wykąpać się w piasku. Nawet jeśli zostaną na niej jeszcze jakieś brudy, usunie je w piasku. :)
1111.jpg
1111.jpg (45.53 KiB) Przejrzano 1838 razy

Przypadek trzeci, który udało mi się sprawdzić w najbliższym otoczeniu... szynszyla wpadła do sedesu.
Niestety, ale takie sytuacje również się zdarzają i to głównie przez nieuwagę, a więc tym bardziej przestrzegamy przed nimi.
Zalecamy wówczas obmycie szynszyli w wodzie, ponieważ w ubikacji znajdują się detergenty.
W sytuacji, gdy szynszyla jest cała mokra konieczne jest przetrzymanie jej w ręczniku, żeby trochę wyschła. Jeśli Wam się uda, to można ją podsuszyć suszarką z daleka, ale trzeba uważać! Niektóre szynszyle się tego boją, a dodatkowo można łatwo poparzyć im skórę.
Kolejną sprawą są przeciągi. Trzeba bardzo na nie uważać.
Po wyschnięciu futra zalecamy dłuugie piaskowe kąpiele :)

A Wam zdarzyły się kiedyś podobne sytuacje? Jeśli tak to opiszcie nam wszystko!Może macie pomysł na to jak w inny sposób wyczyścić szynszylę?
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
Paula
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Posty: 148
Rejestracja: 19 paź 2015, 9:35
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta

24 kwie 2016, 20:51

Matko z córką! Wiem, ze to temat bardzo poważny! Ale normalnie tak się uśmiałam przy tym zdjęciu ! :) Biedne łobuzy... ten kisiel to już faktycznie apogeum, mistrzostwo świata :)
Mój Szylek jedynie wpadł do miski z wodą. Myłam klatkę więc postawiłam miskę na ziemi, wody było na ok2 cm w niej. Szylek biegał i nagle jak nie wpadł! Nie wiem jak to zrobił, czy tak się bał, ale wyleciał z tej miski jak oparzony i umoczone miał głównie nózki, więc go już nie męczyłam i dosechł sobie sam.
Oczywiście obrażony był na mnie. :facepalm:
Bo największą i jedyną wadą zwierząt jest to - że żyją za krótko.

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2254
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

24 kwie 2016, 21:19

u mnie Toficzek wyciął mi numer, bo wytarzał się w moczu i niestety tak strasznie śmierdział, ze musiałam go delikatnie umyć, bo nie dało się wytrzymać. potem suszenie delikatnie suszarką, przydał się też ręcznik taki do włosów, który szybko wchłania wilgoć.
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Awatar użytkownika
bambinka143
Puchaty MościPan
Posty: 1166
Rejestracja: 21 paź 2015, 14:52
Płeć: Kobieta

26 kwie 2016, 16:18

Super temat, bardzo przydatny! Ja nigdy takiego przypadku z moją Zuzią nie miałam i mam nadzieję, że nie będę mieć
Zuzia (standard) ok. 15lat <3

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

26 kwie 2016, 16:53

Nigdy nie wiadomo, co się przytrafić może :)
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Vleksvndrv1989
Operator Miotły
Posty: 10
Rejestracja: 15 kwie 2016, 13:11
Lokalizacja: Bobkolandia xD
Płeć: Kobieta

17 cze 2016, 16:47

Dokladnie :)
My mieliśmy kąpiel w wiadrze... to było równocześnie śmieszne i straszne. Ale udało się wszystko opanować.

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

17 cze 2016, 17:25

Mimo najlepszej opieki i ochrony...każdemu może się zdarzyć coś takiego.
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

ODPOWIEDZ

Wróć do „Higiena”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość