Szynszyla na wakacjach

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

03 lip 2016, 17:34

Dawać do mnie, ja Was odchudze :D
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
Paula
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Posty: 148
Rejestracja: 19 paź 2015, 9:35
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta

06 lip 2016, 14:30

Hah, wszystkie zwierzaki u babć i dziadków maja super. Baks z tata kazdy posilek na pół je ;) Tata jak obiera jabłko dla dzieciaków, to skórki suszy dla Szylusia ;)rozbestwione takie potem sa te moje dwa cudaki ze szok! I fakt klatka na stale jest najlepsza, ja tez mam u rodziców klateczke, dzieki temu czy swieta czy urlop to tylko karton jedzenia i transporterek zabieram.
Bo największą i jedyną wadą zwierząt jest to - że żyją za krótko.

Awatar użytkownika
Marli77
Władca Klatki
Sponsor
Posty: 113
Rejestracja: 19 maja 2016, 20:35
Płeć: Kobieta

27 lip 2016, 7:18

No ja niestety ne mam za bardzo z kim moich kuleczek zostawić...jest teściowa no ale niestety :( babcia daje to co znajdzie w zasięgu wzroku :) oczywiście dba o nie ,mają czysto mają opiekę,mają co jeść ale właśnie jest to ale...zostawiłam instrukcje przyszła jeszcze przed wyjazdem słuchała wszystkiego co mówię wszystko wiedziała,ziółka sianko miała przy klatkach żeby było prościej i tym karmiła :D Ale cykoria,pomidor,topi,po 2 opakowania w pudełeczkach było wsypane żeby jak daje ziółek dać do łapek to one wtedy zajęte są i można spokojnie napełnić miski.Babcia dzwoni po2 dniach ze za mało kupiłam pysznego bo już pudełka puste :D przecież to przysmak mówię miała mama dawać po jednym dziennie na zmianę,a babcia sypała topi,cykorię,pomidorek do miseczki.Po naszym powrocie okazało się ze dziewczyny są baaaardzo szczęśliwe ale niestety ciutkę przejedzone :D na szczęście nic się nie stało ale do dzisiaj są na diecie ziókowo-siankowej :D Tak że za rok to muszę się bardzo zastanowić czy wyjeżdżać i zostawiać dziewczyny z babcią :D
Agata standard, ,Avi tan light avc ,
Brie ebony light avc,Lucy pink white,
Inis dark ebony.Mia white wilsona mozaika
Letty standard,Yassumi czarna aksamitna

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2225
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

27 lip 2016, 8:00

babcie to skarb, ale jak to babcie lubią dobrze nakarmić :facepalm:
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

27 lip 2016, 13:44

Moje szyle jak zostały pod opieką 90 letniej babci Wojtka, to zrobiłam wszystko tak,żeby miała jak najprościej.

Porcja dziennych ziółek byłą zapakowana w woreczki tak,że babcia musiałą tylko wysypać. Woreczki podpisywałam dniami tygodnia.

Karmę przesypałam do pojemnika, który podpisałam "sucha karma - wsypać całą miskę" i jak wróciłam to wszystko było w największym porządku :)
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
Ela
Administrator
Sponsor
Posty: 907
Rejestracja: 17 paź 2015, 22:05
Lokalizacja: Mikołajki
Płeć: Kobieta

26 sie 2016, 10:23

Ależ Wy macie dobrze z tymi babciami!!!
Anitki babcią 90 latka i tak sobie poradziła (mimo detali, ale nie czepiajmy się )
Moja mama mimo że dopiero po osiemdziesiątce wszystkie moje gryzonie uważa za myszy i ich nawet nie lubi. Co prawda przyszła zobaczyć małe świnki, pokręciła nosem, że takie duże i zaradne i tyle. Za nic w świecie nie mogłabym jej zlecić karmienia któregokolwiek gryzonia. Jedynie koty uznaje.
Od 10 lutego tego roku mam już dwa szylki- Gacusia i Jacusia. Ogółem mam 12 zwierząt i proszę tego nie komentować

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

26 sie 2016, 12:13

Ela, są takie babcie, co zwierząt nie lubią. Moja babcia ,która ma 64 lata kocha psy, zwierzęta ,które miała na Wsi i moje szynszyle,ale na przykład kotów nienawidzi. Nie uznaje i koniec.
Sama miała kiedyś kota, którego kochali, ale żaden potem nie był nim.

Za to babcia Wojtka, która dokarmiała szynszyle w ogóle nie lubi zwierząt. Myślę,że karmienie naszych futer nie było dla niej niczym przyjemnym ;)
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
Ela
Administrator
Sponsor
Posty: 907
Rejestracja: 17 paź 2015, 22:05
Lokalizacja: Mikołajki
Płeć: Kobieta

27 sie 2016, 14:04

Niemniej mogłaś jej powierzyć kuleczki. Moja mama lubi zwierzęta, ale gryzonie kojarzą jej się że szkodnikami i nie przekonasz. Nawet królik nie taki, bo za duży
Od 10 lutego tego roku mam już dwa szylki- Gacusia i Jacusia. Ogółem mam 12 zwierząt i proszę tego nie komentować

WrzosOwa
Oficjalna Służba
Posty: 41
Rejestracja: 25 sie 2016, 14:02
Lokalizacja: Mazowieckie
Płeć: Kobieta

05 sty 2017, 18:05

Ja u babci nie wiem czy bym rybkę zostawiła, bo po tygodniu by jak karp wyglądałą :p :)) =))
Kokosik <3 <3 <3 :balwan: :mikolaj2: :renifer3: :renifer2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Fakty, mity i inne informacje”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość