Fili szuka kochającego domu

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Awatar użytkownika
andziak899
Wibryskowy geniusz
Posty: 713
Rejestracja: 21 paź 2015, 7:45
Płeć: Nieokreślona

28 gru 2015, 8:22

To jest jedna z najtrudniejszych decyzji .. Po odejściu Killego , Fili bardzo brakuje towarzystwa :( nawołuje ..
Ja nie mam siły na kolejną kulkę ( żadna nie zastąpi mi Killego) dlatego po ciężkich dniach, postanowiłam znaleźć mu odpowiedzialny i kochający dom. Na początku myślałam aby dołączyć go do Thorina i Fifi, ale ostatnie dni przekonały mnie że z tego będą nici.
Ja nie mam serca samego go trzymać, dlatego oddam go osobie, co szuka kolegi dla swojego szynszyla!! Kolegi nie koleżanki!!
Fili jest przekochanym szylkiem , tylko widzi coś pysznego to już jest przy mnie, nie lubi być brany na ręce ale za to kocha mizianie za uchem :D
lubi długie wybiegi :D wtedy pokazuje na co go stać :)
Nie ma on lewego uszka , ale nie przeszkadza mu to w normalnym życiu .
Oddaje go z wyprawką czyli : jedzonkiem VL pellets, ziółkami, patyczkami do gryzienia, oraz to co kocha najbardziej Domkiem
4012486_DSC_0497.JPG
4012486_DSC_0497.JPG (189.77 KiB) Przejrzano 1260 razy
Jak wyżej napisałam, oddam go osobie, która wie jak o takie kochane kulki dobrze zadbać!!!
Zastrzegam sobie wybór ODPOWIEDNIEGO właściciela !!!!
Kili to samczyk !! :)
4012487_DSC_0161.JPG
4012487_DSC_0161.JPG (136.77 KiB) Przejrzano 1260 razy

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2251
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

28 gru 2015, 8:29

trudna decyzja, ale czasami nie ma wyjścia. Aniu wspieramy Cię i mam nadzieję, że razem znajdziemy Filiemu wspaniały domek.
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Awatar użytkownika
andziak899
Wibryskowy geniusz
Posty: 713
Rejestracja: 21 paź 2015, 7:45
Płeć: Nieokreślona

28 gru 2015, 8:58

Nie jest to łatwa decyzja, ale mam nadzieje ze znajdziemy mu odpowiedzialny dom i kochająca służkę.

Awatar użytkownika
Ela
Administrator
Sponsor
Posty: 907
Rejestracja: 17 paź 2015, 22:05
Lokalizacja: Mikołajki
Płeć: Kobieta

28 gru 2015, 12:25

Super by było, gdyby mógł go wziąć ktoś z naszego forum. miałabyś wtedy na bieżąco info , co się z nim dzieje. Podziwiam Cie, ze jednak podjęłaś taką decyzję. :x
Od 10 lutego tego roku mam już dwa szylki- Gacusia i Jacusia. Ogółem mam 12 zwierząt i proszę tego nie komentować

Awatar użytkownika
andziak899
Wibryskowy geniusz
Posty: 713
Rejestracja: 21 paź 2015, 7:45
Płeć: Nieokreślona

28 gru 2015, 12:55

Ela pisze: Podziwiam Cie, ze jednak podjęłaś taką decyzję
ja się sama podziwiam :( ale nie chce być samolubem co dla "siebie " go zostawie a on biedak będzie sam siedzial

Awatar użytkownika
Ela
Administrator
Sponsor
Posty: 907
Rejestracja: 17 paź 2015, 22:05
Lokalizacja: Mikołajki
Płeć: Kobieta

28 gru 2015, 13:42

Wiesz, Gacuś byl wyrwany "z małżeństwa". Niesamowicie tęsknił - i zmiana otoczenia i brak szylkow. Poczytałam jednak na forum - przeraża mnie to łączenie. A jakby Gacus nie zaakceptował drugiego szylka. Kolegi. Dotąd miał żonę.Co by było jakby się nie udało ? Kolejna klatka ? Na 40 m mam 5, w tym woliera Gacusia. Dopiero teraz Gacuś odczuwa stabilizacje, wie, ze jak go przed południem, lub koło południa wypuszczam a on idzie za pianino spać, to jeśli się obudzi i wróci do klatki, to nie zostanie w niej zamknięty, tylko po najedzeniu, czy napiciu może znowu sobie wyjsć.
Nie wiem , czy z szylkami jest podobnie w łączeniu jak ze świnkami, ale przeszłam przez coś takiego. Celowo wzięłam od razu dwie świnki - ludzie wyprowadzili się już z tego domu i świneczki od tygodni odwiedzane były raz na jakiś czas. Zaniedbane straszliwie, z odparzonymi nóżkami. Ze sobą były niemal od roku. Dostały klatkę przygotowaną na dwie malutkie świneczki dziewczynki ( takie były plany, ale za długo czekałam na maluszki a pomocy potrzebowały duże)80 tkę. Domek miałam jeden. No i od razu okazało się, ze świnki, które nigdy domku nie miały zapragnęły mieć go obie. Walka. Tego samego dnia stanął drugi domek i poszło do neta zamówienie na większą klatkę. Od razu przestawiłam je na miękkie podłoże, żeby te chore nóżki nie miały kontaktu z wiórami. Nauczyłam, ze zawsze mają pełen paśnik i pełną miseczkę uzupełnianą kilka razy dziennie + świeże warzywa i trawkę. Jak już zamieszkały w dużej klatce "setce" , to niejednokrotnie musiałam dzielić klatkę na pół, bo każdy świnek chciał mięć oba domki dla siebie. Jak jeden wszedł do jednej chatki, drugi pakował się za nim i na zmianę. Miseczki z jedzeniem , poidełka, wszystko musiało być podwójne
74d6c747c5a727fbdd37c82a7e87a423.jpg
74d6c747c5a727fbdd37c82a7e87a423.jpg (326.84 KiB) Przejrzano 1259 razy
a mimo to były walki. najprawdopodobniej poprzedni właściciele po półrocznym pobycie u nich Mopcia zdecydowali sie kupić Antosia i po prostu mu go "wrzucili" do klatki. Przez rok okresowo musiałam dzielić klatkę. Przebiegało to jakoś tak systematycznie raz na miesiąc przez 2-3 dni potem tolerancja. W każdym bądź razie jak po dwóch latach mieszkania u mnie Antoś zachorował, to Mopcio przez chwilę cieszył się jedynactwem. Widać było, ze mu się podoba, ale jak Antoś nie wrócił do niego na drugi i trzeci dzień, zaczął go szukać i płakać. Wtedy to wynalazłam ogłoszenie o 4 miesięcznym malcu w Ełku. Wiedziałam, ze łączenie może być długie, wiec na wszelki wypadek dla malca była przygotowana ta osiemdziesiątka ( pierwsza klatka chłopców). Jak w innym miejscu pisałam już - spotkania świnek były żywiołowe - Mopcio cały w skowronkach a malec skryty pod poduszką i dygocący ze strachu. Początkowo myśleliśmy, że malec nie miał kolegi i dlatego tak sie zachowuje, jednak po trzecim takim spotkaniu zajrzałam "pod podwozie". Dotychczas brałam za pewnik oświadczenie poprzedniej właścicielki, ze to chłopczyk. Tymczasem Maciuś okazał się Basieńką. No i stoją do tej pory dwie klatki świnek. Z tym, że zaplanowałam kupić Basiulce na rocznicę pobytu u nas ( juz w przyszłym miesiącu) tez taką dużą klatkę jak ma Mopcio, bo dziewczynka nam wyrosła na piękna panienkę.
Nawet nie masz pojęcia jak bardzo był chciała mieć Filusia, ale resztki rozsądku staram sie zachować. Dlatego mam nadzieję, ze znajdziemy mu szybko dobry przyjazny xciepły domek
Od 10 lutego tego roku mam już dwa szylki- Gacusia i Jacusia. Ogółem mam 12 zwierząt i proszę tego nie komentować

Awatar użytkownika
bambinka143
Puchaty MościPan
Posty: 1166
Rejestracja: 21 paź 2015, 14:52
Płeć: Kobieta

28 gru 2015, 13:53

Biedny :( trzymam kciuki żebyś znalazła mu super nowy dom ;)
Zuzia (standard) ok. 15lat <3

Awatar użytkownika
andziak899
Wibryskowy geniusz
Posty: 713
Rejestracja: 21 paź 2015, 7:45
Płeć: Nieokreślona

07 sty 2016, 22:22

Temat można zamknąć :) Fili znalazł kochający dom :*

Awatar użytkownika
bambinka143
Puchaty MościPan
Posty: 1166
Rejestracja: 21 paź 2015, 14:52
Płeć: Kobieta

08 sty 2016, 12:24

Super cieszę się :x
Zuzia (standard) ok. 15lat <3

Zablokowany

Wróć do „Szynszyla szuka domu”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość