Milusie :) Stadko Martyny

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Matusia
Szynszylo obserwator
Posty: 4
Rejestracja: 28 paź 2015, 22:37
Lokalizacja: Jaworzno Śląsk
Płeć: Kobieta

04 lis 2015, 14:11

Mój wątek zacznę od pierwszej szylki która została zakupiona w sklepie zoologicznym dn. 02.05.2013r i miała prawdopodobnie ''3 miesiące '' ma na imię Nikusia choć jeszcze do niedawna na imię miała Nikuś :) Po zakupie szylki udałam się do weterynarza na kontrolę by sprawdzić czy moje gramowe futerko jest w pełni zdrowe i ustalić płeć mojego pupila .Wybralam większości z was znaną przychodnię która znajduje się w Bytomiu tam Pani K.W oglądnęła mojego szylka postawiła diagnozę w pełni zdrowy poza ADHD wrodzonym i jest to chłopczyk po wyjściu z przychodni nazwałam go Nikuś a o pomyłce dowiedziałam się przypadkowo z forum ponieważ zauważyłam że mój szylek nie pije wody i po zaznaczeniu miarki na poidełku z wody nie ubywało więc wpadłam w panikę i zaczęłam szukać informacji na ten temat i znalazłam się przypadkowo na forum gdzie udzielili mi rad i pomocy :) od słowa do słowa poprosili mnie o zdjęcie podbrzusia i okazało się że to nie chłopczyk a dziewczynka a problem z wodą wynikał z poidełka ;/ Byłam w pełni zaskoczona ale jak to możliwe ? przecież byłam u weterynarza i to nie raz i żaden weterynarz nie zauważył że wypowiadam się do dziewczynki jako chłopczyk ?! no ale cóż każdy człowiek bywa omylny więc nie winię nikogo za ten błąd a moja szylka chyba mi już wybaczyła za krzywdę w postaci traktowania ją jako samczyka :) Nikusia na chwilę obecną ma już 2 latka i 9 miesięcy miewa się bardzo dobrze nigdy nie chorowała i nie miała problemów z ząbkami i mam nadzieje że nie będzie mnie zamartwiać i sprawiać nie miłe niespodzianki :) Nikusia jest szylkiem energicznym to stwierdzenie o ADHD jest jak najbardziej trafione ponieważ wszędzie jej pełno musi wszędzie zawitać wejść lubi zakamarki i szparki jest szylkiem bardzo ciekawym uwielbia odkrywać nowe miejsca na wybiegu i jest strasznym UPARCIUCHEM ! tam gdzie jej nie wolno tam będzie i nie wiadomo ile razy by ją się przeganiało i mówiło za sekundę jest z powrotem ;/ bywa czasami zaczepnikiem na wybiegu i lubi bardzo na siebie zwracać uwagę :) ale też uwielbia mizianie głaskanie a jej pyszczuś mówi no dalej Pańcia podnoszę łapeczkę wykręcam główeczkę nie przestawaj :))
Po mimo że mój wolny czas spędzam z szylkiem stwierdziłam po długich namysłach że powinnam jej sprawić koleżankę ponieważ moja obecność jej nie wystarcza a zwłaszcza wtedy kiedy nie mogę się nią zająć w godzinach pracy czy też gdy jestem poza domem .A że szylki są zwierzątkami stadnymi podjęłam decyzje o zakupie ewentualnie adopcji drugiego szylka :)
Po długich poszukiwaniach sprawdzania opinii hodowlanych fermach wszystkie te pozytywne były dosyć daleko poza jedną fermą ''Raton'' która nie była aż tak blisko ale też nie aż tak daleko więc postanowiłam napisać e-mail i od pytania do pytania podjęłam decyzję aby pojechać i osobiście sprawdzić fermę jak się miewają zwierzaki w jakim otoczeniu się znajdują i czy ich warunki są prawidłowe :) Na miejscu byłam pod wrażeniem wyglądu ,było czysto szylki miały również ład i porządek ,nie zauważyłam nic co by mogło zniechęcić zakupu ;poza tym że te biedne szylki idą na futerko a nie do dobrych ciepłych domków i to mnie bolało ....
Widząc szylki postanowiłam aby Pani mi pokazała extra dark ebony i white pink więc przyniosła mi w klatkach które mi się nie podobały mini boxy i z każdej odmiany po 4 szylki .Nie ukrywam że jechałam tylko sprawdzić warunki niż zakupić ale okazało się wręcz inaczej .Widząc white pink a byłam nie do informowana i nigdy w rzeczywistości nie widziałam szylek tej odmiany przeraziłam się porzeczkowych oczek i myślałam że coś z nimi nie tak no bo jak mogą mieć takie oczka gdy na zdjęciach są one czarne ,więc szybko tą myśl odrzuciłam z głowy i zerknęłam na dark ebony .Pani podała mi jedną z 4 szylek na rękę i dotykając ją i patrząc na inne serce mi się krajało i jak to podświadomość weź zakup szylka przecież i tak zamierzasz ... miałam ogromny mętlik i nieład - którego wybrać jak każdy z szylek jest taki sam ,kochany ,mięciutki i wyjątkowy ... i najchętniej wykupiłabym wszystkie ale nie mogę ,więc decyzja była dosyć trudna . Koleżanka ,która pojechała ze mną mi doradziła że skoro podjęłam decyzję o zakupie "kup tą którą masz na rączkach "i tak też właśnie zrobiłam i tak Shila znalazła się w moim domku :) W dniu zakupu a był to luty ale nie jestem pewna dnia chyba 18 miała 6 miesięcy na chwilę obecną ma rok i 3 miesiące :) Shila jest szylką nieco inną niż Nikusia ponieważ Shila była strasznie wypłoszona .Wszystkiego się bała, jeden drobny ruch gwałtowny w jej stronę od razu się chowała albo oddawała sygnały ostrzegawcze .Jednak łączenie obu kulek było bardzo proste, można powiedzieć że od pierwszego dnia się zaakceptowały a gdy zamieszkały razem w jednej klatce zawsze spały wtulone w siebie i miały tylko jeden konflikt o którym mi nie było wiadomo gdy ujrzałam że Nikusia nie ma futerka przy pyszczku .Od razu panika- może choroba skóry może Shila coś z fermy przyniosła i od razu fruu do weterynarza jednego drugiego trzeciego i nic się szczególnego nie dowiedziałam ,znamię jakie miała nie było to objawem chorej skóry a lekarz jedynie co podał to kropelki na pchły ! ... w końcu za radą pewnych osób którym jestem bardzo wdzięczna a zwłaszcza Mikar :* za udzielenie mi pomocy i pojechaniu ze mną do najcudowniejszego lekarza pod słońcem Dr.Baranka On rozświetlił mi całą zaistniałą sytuację -szylki są w pełni zdrowe a ubytek futra pojawił się ze względu na to że zrobiły sobie pojedynek- kto będzie miał władzę w klatce i dopiero po usłyszeniu tych słów emocje i strach opadł i mogłam być jak najbardziej spokojna :) Shila ogólnie jest szylkiem spokojnym choć jak widać też zadziorna i agresywna, nie pozwoli sobie wejść na głowę ,za to ona jak najbardziej to potrafi :)) Raczej na wybiegach nie szaleje ,zwiedza wszystko pomału z każdym szczegółem od czasu do czasu skacze i pyskuje na Nikusie ,ale też ma dobre strony.Lubi jak się ją mizia i głaszcze, bardzo chętnie na wybiegu przychodzi i również jest małym zaczepnikiem . Kąpieli z piaskiem nie odpuści i po mimo że Nikusia się kąpie potrafi wskoczyć do wanienki i ją stamtąd siłą wygonić :) oby dwie Pannice miewają się bardzo dobrze,warunki mają odpowiednie i staram się o nie dbać jak najlepiej .Jednak troszkę wypisałam tu wypocin a nie ukrywam ten wątek pisałam już kilka razy i albo w połowie zrezygnowałam albo zaczęłam i brakło czasu do skończenia a ostatnio napisałam dosyć ładnie ,włożyłam duzo pracy i przy kliknięciu zobacz podgląd okazało się że wylogowano mnie z forum :( zachęcam was Kochani do oglądnięcia kilka zdjęć moich Dam :)
Załączniki
12204549_696248580475928_1157937634_n.jpg
12188437_696248303809289_572710180_n.jpg
12202384_696248500475936_55817718_n.jpg
Ostatnio zmieniony 26 kwie 2017, 18:40 przez Matusia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2257
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

04 lis 2015, 14:16

piekna historia, mimo że ją znam to czytało się ją równie super i jednym tchem ;) Nikusia i Shila są cudowne, widziałam, miziałam i miałam na rękach, wiec wiem, co mówię :x
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Awatar użytkownika
Ela
Administrator
Sponsor
Posty: 907
Rejestracja: 17 paź 2015, 22:05
Lokalizacja: Mikołajki
Płeć: Kobieta

04 lis 2015, 15:20

Martynko ! Widać, ze uwielbiasz swoje szylki. Kochasz je bezinteresownie i są Twoim całym światem. Zapewne dlatego są tak dobrze ułożone i grzeczne.
Od 10 lutego tego roku mam już dwa szylki- Gacusia i Jacusia. Ogółem mam 12 zwierząt i proszę tego nie komentować

Awatar użytkownika
BlackGhost
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 592
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:29
Lokalizacja: Czerniejewo POZNAŃ
Płeć: Kobieta
Kontakt:

05 lis 2015, 21:26

Super historia,a Domi zazdroszcze że mogła je wymiziać :x :x proszę ode mnie ucałować i dać po smakołyku! Śliczności :x
http://swiatszynszyli.pl/ polecam genialne forum!

No one bites back as hard
On their anger
None of my pain woe
Can show through
But my dreams they aren't as empty


Alvin ur.2010r & Monty ur.19.02.2015r (Skipper+ 1roczek)

Awatar użytkownika
Gibbis
Niewolnik zaawansowany
Posty: 203
Rejestracja: 21 paź 2015, 12:32
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Płeć: Kobieta

05 lis 2015, 23:49

No tak, najbardziej to lubią włazić na głowę :)) super stworki :)
Gibbis Chinchillas - z miłości do zwierząt %%-

Awatar użytkownika
Marcelina
Puchaty Szejk
Posty: 91
Rejestracja: 21 paź 2015, 11:52
Płeć: Nieokreślona

05 lis 2015, 23:51

Ślicznoty, a powiem Ci, że gdy zobaczyłam moje pink white po raz pierwszy tez tak miałam, że te oczy są dziwne, ale naprawdę można się szybko przyzwyczaić, no a ponieważ klatka jest w salonie to mnóstwo osób je widzi i często pierwszy tekst to "takie włochate szczury" ale my i tak je kochamy ☺
Foxy i Śnieżka urodzone 04.04.2015, Lusia maj 2014

Awatar użytkownika
bambinka143
Puchaty MościPan
Posty: 1166
Rejestracja: 21 paź 2015, 14:52
Płeć: Kobieta

06 lis 2015, 17:13

Śliczne masz szylki :)
Zuzia (standard) ok. 15lat <3

Awatar użytkownika
andziak899
Wibryskowy geniusz
Posty: 713
Rejestracja: 21 paź 2015, 7:45
Płeć: Nieokreślona

09 lis 2015, 9:42

nie ma to jak szynszyla na głowie:D nowa czapka :D a do tego można miziać :D :ymhug:

Awatar użytkownika
Olka
Władca Klatki
Posty: 116
Rejestracja: 02 lis 2015, 11:39
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Kobieta

19 lis 2015, 13:08

Witam Panie :) Historia rewelacyjna :) Śliczne kuleczki :)

"Kiedy uschnie ostatnie drzewo
Przestanie śpiewać ostatni ptak
a w rzece umrze ostatnia ryba
Ludzie zrozumieją, że nie można jeść pieniędzy"

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2257
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

20 gru 2015, 14:44

Martynka zapracowana ale może uda jej się skrobnąć, co tam słychać u pięknych pannic Nikusi i Shili? Martynka fotki jakies daj tak dawno ich nie widziałam :((
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moja szynszyla”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości