Łączenie 3 szynszyli

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Atalena33
Początkujący niewolnik
Posty: 19
Rejestracja: 25 paź 2015, 18:20
Płeć: Kobieta

25 paź 2015, 18:44

No więc tak ;) mam 3 szynszyle Pysiek 3 lata, Beleth 1,5 i Belial 3 miesiące.

Mam połączonych Pyśka i Beletha żyją sobie w 1 dużej klatce, poprostu sielanka :).
Pare dni temu zakupiłam Beliala i tu pojawia się problem ;(.

Pysiek zareagował super jak zwykle wygłaskał młodego, Beleth za to istna agresja, jak Belial tylko się zbliża to Beleth dawaj z zębami, fukaniem itp.
Nie mam pojęcia jak się zabrać za łączenie ;(. Narazie maluch jest na drugim końcu pokoju a Pysiek i Beleth razem na drugim.
Pysiek i diaboliny :twisted:

~~ Pysiek (czarny aksamit), Beleth (beż towera), Belial (pink white, chyba mozajka)~~

Awatar użytkownika
bambinka143
Puchaty MościPan
Posty: 1166
Rejestracja: 21 paź 2015, 14:52
Płeć: Kobieta

25 paź 2015, 18:58

Musisz być cierpliwa ;) wypuszczaj je rano (około 9-10 godziny bo wtedy są ospałe) i obserwuj czy są jakieś postępy ;) Od razu siebie wszyscy nie zaakceptują. Może to trwać kilka dni a czasem nawet tygodni ;) Jak uzbroisz się w cierpliwość to będzie ok.
Moje rady:
- Tak jak napisałam na początku - wypuszczaj je rano.
- Na wybieg daj miskę z jedzonkiem, kąpielówkę z piaskiem. Zrób lub kup im jakies zabawki z drewna.
Powinno pomóc ;) Od razu może nie będzie widać efektów ale po kilku dniach na pewno :)
Zuzia (standard) ok. 15lat <3

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2257
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

26 paź 2015, 13:45

Moje propozycje znasz :-) trzymam kciuki za połączenie chłopaków i dużo cierpliwości
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Awatar użytkownika
BlackGhost
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 592
Rejestracja: 21 paź 2015, 18:29
Lokalizacja: Czerniejewo POZNAŃ
Płeć: Kobieta
Kontakt:

26 paź 2015, 15:54

Ja również trzymam kciuki a pomysłów nie mam bo moje zawsze po kliku dniach kochały się na zabój i żadnych problemów nie było.Powodzenia! :)
http://swiatszynszyli.pl/ polecam genialne forum!

No one bites back as hard
On their anger
None of my pain woe
Can show through
But my dreams they aren't as empty


Alvin ur.2010r & Monty ur.19.02.2015r (Skipper+ 1roczek)

Awatar użytkownika
Dzielna
Podjadacz Owoców
Sponsor
Posty: 75
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:10
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

27 paź 2015, 10:16

Niestety mam ten sam problem :/ Minął tydzien i cztery wybiegi. Może jeden by zaakceptował ale drugi strasznie gryzie, jest bardzo pobudzony i to nieważne o której godzinie. Ugryzł juz małego do krwi. Czy zamiana klatek? Tylko jak to zrobić? Dwójkę włożyć w małą klatkę a malutkiego do dużej ?

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2257
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

27 paź 2015, 10:33

ustalanie hierarchii od nowa jest mega wyzwaniem często. Spróbujcie na wybiegu zaobserwować, który się w miarę dogaduje z nowym, wtedy próbować można w ten sposób, ze największego agresora się izoluje, a nowy ma szansę na zawiązanie nici porozumienia z tym, który nie chce go od razu jednak zjeść :D Zamiana klatek by przeszły zapachy jak najbardziej, wspólny piasek i dużo cierpliwości. Ja niestety jestem z natury panikarą, co dodatkowo utrudniało mi łączenie, bo jeden pisk, a ja już nogi jak z waty, a tu trzeba jednak twardszej ręki tylko jak to zrobić? Do tej niewdzięcznej fuchy świetnie nadaje się męska część, bo Panowie mają mocniejsze nerwy i nie piszczą,jak tylko trochę futra leci. U mnie wszystkie metody zawiodły, zamiana klatek, piasek itp. Sprawdziło się izolowanie agresora w tym wypadku Czarusia / a kto by pomyślał, ze akurat on taki jadowity :D /, zmniejszanie powierzchni, co je zmuszało jednak do kontaktu, a nie tylko uciekania każdy w swój kąt i ny nic się nie działo, spryskiwacz z ciepła wodą i metoda na transporterek, która prawie o zawal mnie przyprawiła, ale jest to ogromne ryzyko, bo trzeba być nastawionym na wszystko i w pełnej gotowości. Szczerze to nie podjęłabym się już kolejny raz łączenia, to jednak nie na moje słabe nerwy :D
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Atalena33
Początkujący niewolnik
Posty: 19
Rejestracja: 25 paź 2015, 18:20
Płeć: Kobieta

27 paź 2015, 11:56

ja to mam teraz w ogóle wyrzuty sumienia ;d bo moje starsze szylki cały czas pełna miłość i w ogóle a maluch jest sam i ma wieczny stres przez to łączenie. Na dodatek Beleth mu nie odpuszcza ani rano ani wieczorem ;d a do Pyśka jak coś się dzieje lata się tulić ehhh ....
Pysiek i diaboliny :twisted:

~~ Pysiek (czarny aksamit), Beleth (beż towera), Belial (pink white, chyba mozajka)~~

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

29 paź 2015, 12:28

Dasz radę.
Łączenie trójki jest mocno stresujące, jednakże możliwe.
Nie martw się tak bardzo stresem malucha, on na pewno też chce dołączyć do stadka.
Kwestia łączenia rano. I czas, czas, czas i dużo cierpliwości. Są sytuację, że trzeba mocno zęby zaciskać.
Sama polecam metodę na transporter. U mnie się sprawdziła. :)
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Atalena33
Początkujący niewolnik
Posty: 19
Rejestracja: 25 paź 2015, 18:20
Płeć: Kobieta

29 paź 2015, 12:54

Beleth moj sredni szylek w stosunku do malego jest bardzo agresywny ;(. Na chwile obecna Belial zakumplowal sie z Pyskiem i siedza juz razem w klatce, a Beletha izoluje narazie. W piatek rano chce je puscic całą 3 na wybieg zobaczymy czy jakas poprawa bedzie ;), narazie Beleth zrobil się dosyć osowiały i bardzo przytulaśny jak nigdy ;d
Pysiek i diaboliny :twisted:

~~ Pysiek (czarny aksamit), Beleth (beż towera), Belial (pink white, chyba mozajka)~~

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

29 paź 2015, 13:16

U mnie wybiegi zawsze kończyły się atakiem, micha piasku nie pomagała. Jak je wrzuciłam do transportera to fukały na siebie, a za chwile się iskały. I tak w kółko :) Siedziały po 2 godziny w transporterze po transporterku wypuszczałam na wspólny wybieg z michą piachu ,każda miała ten sam zapach, więc się jakoś dogadywały. Nowa kulka musi zostać zlana, że tak kolokwialnie powiem. Muszą ustalić hierarchię i nie unikniesz tego. Małymi krokami może się udać zmniejszyć to. Na pewno to jeszcze potrwa. Standardowy czas łączenia 3 to zazwyczaj 3 miesiące. Przy dwóch jest szybciutko, a przy trzech już gorzej. Dwie, które masz muszą zrozumieć,że tak już będzie i nie zmieni się tego. Trochę to potrwa, ale trzymam kciuki, żeby się udało :)
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

ODPOWIEDZ

Wróć do „Łączenie”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość